piątek, 29 kwietnia 2016

UWAGA!!! Pesymistka przemawia!!!

Hej.
Dziś było... BEZNADZIEJNIE!!! No bo co to ma być nie masz pracy domowej - pała, masz prace domową, ale no kurwa źle, bo frajerowi wydaje się nie spójne, ale gdyby tylko wytłumaczył jeszcze raz, ale nie bo było słuchać. CO DO CHOLERY...

Baba od polaka kręci się po soli i tak papla: bla, bla, bla, a ty się skupić nie możesz bo kurwa ciągle się rusza w tą i z powrotem. Potem apel o 3 Maja. Całkiem spoko. Potem była przerwa było naprawdę fajnie jak włączyli muzykę i zaczęli tańczyć. Przynajmniej było się z kogo pośmiać. Następnie matma. NIENAWIDZĘ MATMY, yhh. Przyprawia mnie o mdłości, ale jak to zawsze ona pogadała i przestała i dryń dryń dryń. TAK KONIEC TERAZ DO DOMU. Najchętniej sama zaczęłabym tańczyć na jej biurku. Dojechałam do domciu, przebrałam się, sprawdziłam WattPada i wyszłam do sklepu, a teraz siedzę i piszę jaki to ja miałam zjebany dzień.

                                                                                                                       #Pesymistka


P.S. Piszę to co myślę, więc dużo przeklinam w myślach, w prawdziwym życiu i na blogu.

1 komentarz:

  1. Po twoich wpisach już można wywnioskować, że jesteś pesymistką xD

    OdpowiedzUsuń